15 rzeczy, które mają wpływ na to czy dostaniesz tę pracę

15 rzeczy, które mają wpływ na to czy dostaniesz tę pracę

Przeszedłeś wstępną selekcję i Twoje CV zostało wybrane spośród setki innych. Masz już za sobą również pierwszą rozmowę telefoniczną z rekruterem i zostałeś zaproszony na spotkanie z managerem. 33% managerów wie, czy zatrudni daną osobę już w przeciągu pierwszych 90 sekund. Jest grupa czynników, które są po części poza Twoją kontrolą i które mają często wpływ na decyzję o zatrudnieniu.

1. Podobieństwa.

Jeśli okaże się, że masz coś wspólnego z rekruterem to może to w jakimś sensie sprawić, że on podświadomie oceni Cię lepiej niż innych. Może to być fakt, że oboje macie dzieci, studiowaliście na tej samej uczelni lub pochodzicie z jednego miasta. Działa tutaj prosta zasada – lubimy tych, którzy są podobni do nas.

2. Kolor Twojego ubrania.

Przepytano 2,099 managerów oraz pracowników działów kadr i okazało się, że stonowane kolory (na przykład szary i brązowy) są preferowane do założenia na rozmowę kwalifikacyjną, w tym najlepsze są czarny i niebieski. Najsłabszym wyborem okazał się być kolor pomarańczowy (no chyba, że startujesz na bardzo kreatywne stanowisko).

3. Pewność siebie.

Słaby uścisk dłoni i zgarbione plecy sugerują brak pewności siebie. 33% managerów przyznało, że nie zatrudnili kandydatów właśnie przez ich postawę, która sugerowała, że brakuje im pewności siebie. Zauważyli to obserwując kandydatów podczas samej rozmowy, ale też jak ci się przechadzali w lobby i chodzili po biurze. Okazuje się, że w momencie gdy poznajemy kogoś, 55% wrażenia, które dana osoba na nas wywiera pochodzi właśnie z tego jak się zachowuje, jak wygląda i jak przechodzi przez drzwi; 7% z tego co mówi i 38% z tego jak bardzo pewna siebie jest.

4. Godzina rozmowy kwalifikacyjnej.

Według portalu Glassdoor, najlepszy czas na rozmowę kwalifikacyjną to 10:30 we wtorek, który jest ponoć najbardziej produktywnym dniem tygodnia. Generalnie godzina między 9:00 a 13:00 to dobry czas na interview bo Twój rozmówca zdążył już wypić poranną kawę, przejrzeć pocztę i zrobić plan dnia. Godziny późnopopołudniowe mogą nie być idealne, bo wtedy rektruterzy są już zmęczeni po całym dniu i mogą nie do końca być skoncentrowani.

5. To czy Twój konkurent też ma rozmowę w ten sam dzień.

Jeśli bierzesz udział w rekrutacji wewnętrznej i wiesz, że Twój konkurent startuje na to samo stanowisko, to lepiej żebyście spotkali się z rekruterem w inny dzień, ponieważ badania pokazały, że to jak postrzegane są nasze kwalifikacje zależy od tego kto jeszcze aplikuje na daną rolę.

6. Pogoda.

Dwóch badaczy z Toronto (Donald Redelmeier oraz Simon D. Baxter) przyjrzało się wynikom rozmów kwalifikacyjnych trzech tysięcy aplikantów (absolwentów kierunków medycznych) w okresie sześciu lat. Okazało się, że osoby które miały rozmowę w deszczowy dzień otrzymały o 1% niższą ocenę. Niby nic, ale jednak.

7. To co robisz przed wejściem do pokoju, gdzie będzie odbywać się rozmowa.

Dobrze jest być gotowym na spotkanie z rekruterem i podanie mu ręki, a że nie wiadomo kiedy on się pojawi, to żeby uniknąć nerwowego kończenia rozmowy telefonicznej, szybkiego dopijania kawy lepiej po prostu czekać na niego i wyglądać na zorganizowanego i skupionego. Ten czas można zawsze wykorzystać chociażby na ostatnie przeglądnięcie notatek.

8. Panikowanie, gdy nie znasz odpowiedzi.

Może tak się zdarzyć, że zwyczajnie nie będziesz wiedział co odpowiedzieć. Możesz po prostu dostać trudne pytanie, albo takie, które celowo ma Cię wyprowadzić z równowagi i dać szansę rekruterom na obserwowanie Twojej reakcji. Najgorsze co możesz wtedy zrobić to spanikować. Osoby, które przeprowadzają rozmowę chcą zobaczyć jak sobie w tej sytuacji poradzisz, niekoniecznie zależy im na usłyszeniu prawidłowej odpowiedzi na pytanie. Będą dzięki temu wiedzieć czy poradzisz sobie w przyszłości, gdy staniesz twarzą w twarz z nową trudną sytuacją.

9. To jak traktujesz personel.

Nierzadką praktyką stosowaną przez firmy jest zebranie feedbacku od osób, z którymi masz styczność przez Twoją rozmową. Szef Zappos, Tony Hsieh, zdradził kiedyś, że zdarza mu się pytać kierowcę, który przywiózł kandydata do biura jak ten się wobec niego zachowywał.

10. To czy zadajesz pytania.

Warto nie tylko świetnie odpowiedzieć na pytania rekrutera, ale też zadać swoje. Pokazujemy wtedy zaangażowanie i prawdziwe zainteresowanie rolą. To czy jesteśmy zaangażowani i nam zależy na roli widać też po tym czy aktywnie słuchamy i utrzymujemy kontakt wzrokowy. 67% managerów powiedziało, że nie przyjęli do pracy kandydatów, którzy nie utrzymywali z nimi kontaktu wzrokowego podczas rozmowy. Dodatkowo warto robić notatki – to też jest sygnał, że Ci zależy na roli.

11. Napoje.

Gdy rekruter oferuje nam coś do picia, to bezpieczniej jest zdecydować się na wodę. Tak przynajmniej sugerują John B. Molidor i Barbara Parus w ich książce ‚Crazy Good Interviewing: How Acting A Little Crazy Can Get You The Job’. Sama czynność robienia kawy doda i tak już zabieganemu rekruterowi kilka minut, w ciągu których mógłby już przeprowadzać z Tobą rozmowę.

12. Twój telefon.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej raczej nie odbiera się telefonów czy smsów, więc najlepiej zupełnie schować telefon do torby, żeby też uniknąć niepotrzebnego sprawdzania i zerkania na niego czy ktoś do nas przypadkiem nie pisał lub dzwonił.

13. To kto pierwszy siada.

Warto poczekać, aż rekruter zaprosi nas do tego, abyśmy usiedli. Drugi scenariusz – poczekać, aż rekruter usiądzie pierwszy. W ten sposób okazujemy szacunek do drugiej osoby.

14. To czy odzwierciedlasz język ciała rozmówcy.

Ludzie, którzy się znają i lubią robią to naturalnie, czyli subtelnie odwzorowują język ciała drugiej osoby. Gdy tego nie robimy, to możemy być odebrani jako niezainteresowani tym, co do nas mówią.

15. Twoja obecność w social media.

W badaniu przeprowadzonym przez careerbuilder.com, 65% pracodawców przyznało, że przegląda profile kandydatów, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o tym jaki charakter ma kandydat i zobaczyć czy dana osoba prezentuje się profesjonalnie. Celem jest też określenie czy potencjalny kandydat będzie pasował do kultury firmy. Spora część managerów przyznała, że nie zaproponowała pracy kandydatom, którzy mieli na swoich profilach nieodpowiednie treści np. publiczne wyrażali się źle o poprzednich pracodawcach lub o osobach innego wyznania lub rasy. Z drugiej strony, nierzadko jest też tak, że social media działają na naszą korzyść i pracodawca znajdzie na nich coś co mu się spodoba i dzięki temu będziemy mieli większe szanse na zatrudnienie (29% managerów z badania dla careerbuilder.com przyznało, że właśnie tak było).

 

 Na podstawie: Business Insider